|
|
| Drukuj temat :: Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Zuzza
Dołączył: 05 Cze 2008 Posty: 250 Skąd: Polska Północno-Wschodnia
|
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 8:36 am Temat postu: |
|
|
Niech będzie minimum do zamknięcia szkoły! - ale my mamy 30 h i koniec!
Więc ich oszczędność ma wyglądać w ten sposób, że zatrudnią więcej pracowników - a nie jak w "Biedronce" - 5 osób niby na 1/3 etatu pracuje cały tydzień i na kasie i "na sklepie".
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
madan
Dołączył: 26 Mar 2007 Posty: 76 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 10:49 am Temat postu: |
|
|
Propozycja zapisu, by biblioteka szkolna była dostępna w godzinach pracy szkoły ma przeciwdziałać takim praktykom, jak np. 1/30 etatu nauczyciela bibliotekarza w Jarocinie. Również zamykaniu biblioteki w celu realizacji zastępstw
Projekt zmian w ustawie jest już w sejmie. W czerwcu będziemy wyjaśniać nasze racje na konferencji z ministrami, senatorami i posłami. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zuzza
Dołączył: 05 Cze 2008 Posty: 250 Skąd: Polska Północno-Wschodnia
|
Wysłany: Pią Maj 21, 2010 19:01 pm Temat postu: |
|
|
| Muszą w każdym razie pamiętać, że około połowa n-li bibliotekarzy jest "przedmiotowcami" - czasem dlatego, że coś ich zmusiło do odejścia z przedmiotu, czasem - bo za mało godzin w bibliotece. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie Maj 23, 2010 17:13 pm Temat postu: |
|
|
| Zuzza napisał: | | Muszą w każdym razie pamiętać, że około połowa n-li bibliotekarzy jest "przedmiotowcami" - czasem dlatego, że coś ich zmusiło do odejścia z przedmiotu, czasem - bo za mało godzin w bibliotece. |
Dokładnie - wielu z nas ma uprawnienia do nauczania z różnych przedmiotów.
Sama oprócz etatu bibliotecznego mam godziny dydaktyczne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malkontent
Dołączył: 25 Maj 2006 Posty: 247
|
Wysłany: Nie Maj 23, 2010 19:47 pm Temat postu: |
|
|
| I właśnie myślę, że trzeba by przeciwdziałąć "za małej ilości godzin w bibliotece".U mnie od następnego roku biblioteka będzie czynna 4 godziny, a moim skromnym zdaniem 6 godzin , które było dotychczas to za mało.Dopuki w szkole jest uczeń i nauczyciel, powinien mieć możliwość skorzystania z biblioteki.Jestem też zdecydowanym przeciwnikiem nauczyciela od wszystkiego, z łączonym etatem .Cóż w szkole jest masa dodatkowej pracy.Obserwuje sobie poczynania szkolnego logopedy, który swoje godziny logopedyczne wykorzystuje na prace różne, z logopedią nie koniecznie związane.Znam też bibliotekarzy, którzy podczas pracy w bibliotece sprawdzają sprawdziany, pozwalają uczniom poprawiać oceny, czy zwyczajnie odpoczywają po pracy dydaktyka.Często na pracę bibliotekarza nie mają czasu, serca i ochoty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Libia Gość
|
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 7:00 am Temat postu: Masz Rację |
|
|
| Ja też znam takiego "bibliotekarza"- kilka godz dydaktyki a do biblioteki przychodzi odpoczywać i jęczeć jaki zmęczony nie mówiąc o tym , że większośc czasu etatu bibliotecznego spędza w pokoju nauczycielskim. Koleżanka robi swoją robotę i jego a nawet poprawia błędy za kolegę, który nie potrafi książki uczniowi zapisać i odłożyć na miejsce książki. Czs spędza na plotach itp. . Koleżanka musi jeszcze zastępstwa ciągnąć w świetlicy a pracaw bibliotece odłogiem leży. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
berta Gość
|
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 7:46 am Temat postu: |
|
|
Drodzy bibliotekarze jeszcze nauczyciele! Jesteśmy może w przededniu likwidacji miejsc pracy a zamiast po koleżeńsku zwrócić uwagę tym psującym nam opinię, opowiadamy na forum, że można "odwalać" obowiązki i cieszyć się z fuchy w bibliotece!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
libia Gość
|
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 8:03 am Temat postu: |
|
|
| Opinię bibliotekarzom psują właśnie tacy dydaktycy, innni nauczyciele widzą jak pracują i uwarzają ,że w bibliotece się nic nie robi. Opina wśród nauczycieli tablicowych o bibliotekarzach jest taka że czas mamy na czytanie książek i dziwią się że my awans robimy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malkontent
Dołączył: 25 Maj 2006 Posty: 247
|
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 9:50 am Temat postu: |
|
|
| Dla mnie praca w bibliotece nigdy nie będzie fuchą, jeśli nawet będę pracować jako dydaktyk, to biblioteka to moj podstawowe miejsc pracy.Ale dla wielu nauczycieli to miejsce zesłania, to degradacja zawodowa, to ciepła posadka, gdzie można zrobić swoje.Mamy tylu ludzi, którzy ukończyli studia kierunkowe z bibliotekoznawstwa, dla których ta praca to realizacja planów zawodowych.Czy warto ich zastępować dydaktykami? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
berta Gość
|
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 10:07 am Temat postu: |
|
|
Przychodzący po studiach mają złudzenie, że realizują swoje plany i marzenia zawodowe. Rzeczywistość szkolna szybko to weryfikuje i stawia w rzędzie pariasów, choćby ze względu na dochody i rolę szkolnego zapchajdziury (potwierdzają to niestety wypowiedzi większości forumowiczów).  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 10:18 am Temat postu: |
|
|
| Dużo racji w tych gorzkich słowach.Ale na zmianę naszego pensum nie mamy wpływu.Myśl, że tego akurat TNBSP, ani ZNP przeforsować się nie da.Ale może udałoby się powstrzymać dostęp do zawodu ludziom przypadkowym, których gdzieś trzeba wrzucić, bo zabrakło godzin, bo wysiadł głos, bo sobie nie radzą w pracy dydaktyka.Nie dać zastąpić etatu bibliotekarza przez uzupełnianie godzin przez kilku dydaktyków.Wiemy doskonale jak taka biblioteka będzie wtedy funkcjonować, o prestiżu zawodowym już nie mówiąc. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aqa
Dołączył: 26 Sie 2007 Posty: 797
|
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 11:20 am Temat postu: |
|
|
Sądzę, że opracowane i przyjęte standardy zawodu nauczyciela bibliotekarza wystarczą do zmian pozytywnych na naszym podwórku.
Czasu pracy nie zmienimy, bo tendencja MEN u to wydłużanie a nie odwrotnie.
Bardzo złe jest finansowe rozliczanie naszych godzin w porównaniu z dydaktykami: 1/30 a 1/18 za godzinę to jest przepaść. Nie rozumiem czemu.
Jeśli znikną nielegalne zastępstwa w wyniku przyjęcia określonych standardów /i nie będzie zapisu o koniecznosci przeprowadzania lekcji np. po 2 godziny w każdej klasie- co jest złe, to źródło zastępstw nielegalnych. Czasem w klasie nie trzeba w ogóle w danym roku lekcji, w innej 4. Czas dać nam pracować elastycznie, eg potrzeb. Od tego mamy planowanie we IX/ to będzie olbrzymi sukces. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
berta Gość
|
Wysłany: Pon Maj 24, 2010 14:28 pm Temat postu: |
|
|
Życzmy więc sobie jak najwięcej prawdziwych powodów do radości i płynącej stąd chęci do pracy 2010/2011  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aqa
Dołączył: 26 Sie 2007 Posty: 797
|
Wysłany: Wto Maj 25, 2010 13:24 pm Temat postu: |
|
|
Otworzyłam stronę www Biblioteki w Szkole, mile zaskoczyły mnie słowa red. naczelnego pisma, p. Wasilewskiego widoczne w krótkiej, widocznej informacji. /fragment art./
Podstawowa prawda, o której mówimy od lat kilku innymi słowami. Ale tu- sentencja.
- Szkoła uczy!!! przyszłych zachowań, biblioteka kształtuje podstawowe zachowania ucznia-czytelnika. Jeśli w szkole uczeń nie zostanie zainteresowany książką - biblioteka publiczna czytelnika miec z niego tez nie będzie.
Ani rząd mądrego urzędnika.
Potem wyjdzie goła prawda.. jak o owych dziennikarzach pewnych,/aktorach?/ którzy nie umieli odpowiedzieć, z jakiego utworu pochodzi bohater Boryna, kto napisał "Chlopów", ile części ma ten utwór. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
supernowa Gość
|
Wysłany: Czw Maj 27, 2010 9:09 am Temat postu: |
|
|
Dziś po 11 ZNP rozmawia MEN nt statusu nauczyciela czyli KN. Czy wyniknie dla nas coś pozytywnego???  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|