|
|
| Drukuj temat :: Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Renia Gość
|
Wysłany: Wto Gru 01, 2009 12:22 pm Temat postu: Protest w sprawie bibliotek |
|
|
Znalazłam na stronie Ebib i przekazuję
o jest cytat:
Uwaga !
Wymagana pełna mobilizacja.
Proszę zmobilizować jak najwięcej bibliotek w Waszym regionie.
W dniu 15 grudnia rano wszyscy wysyłają do MKiDN e-mail na adresy:
minister@mkidn.gov.pl
podsekretarzstanu.merta@mkidn.gov.pl
rzecznik@mkidn.gov.pl
o następującej treści:
W pełni popieramy stanowisko ogólnokrajowych organizacji środowisk
bibliotekarskich i informacji naukowej oraz związków zawodowych z dnia
18 listopada 2009 r. wyrażające stanowczy protest przeciwko nowelizacji
zapisów ustawowych i wprowadzeniu likwidacji zakazu łączenia bibliotek
publicznych z innymi instytucjami i bibliotekami szkolnymi".
I tu podpis biblioteki*
Ważne jest to, żeby ogarnąć w jednym czasie całą Polskę.
To ma być manifestacja siły polskich bibliotek.
Po raz pierwszy należy uświadomić władzy masowy opór środowiska bibliotekarskiego przeciwko groźbie zaprzepaszczenia kilkudziesięcioletniego dorobku bibliotek polskich.
email musi być wysłany rano w dniu 15 grudnia tego samego dnia.
Proszę porozumieć się z innymi bibliotekami i organizacjami bibliotekarskimi w Waszym regionie. proszę o przesyłanie informacji bieżącym o odbiorze akcji protestacyjnej w innych bibliotekach.
W przypadku braku reakcji władzy eskalacja protestu będzie postępować. Z protestami mogą występować Wasi czytelnicy i zaprzyjaźnione organizacje, którym los bibliotek leży na sercu.
Prezes
Jan Krajewski
Polski Związek Bibliotek |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Roja
Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 60 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Gru 01, 2009 21:40 pm Temat postu: |
|
|
Dzięki serdeczne za info.
Przyłączmy sie wszyscy, niech skutek będzie podobny jak w przypadku Komisji Przyjazne Państwo. Tylko zmasowanym atakiem możemy zdziałać (wiara czyni cuda). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bomila
Dołączył: 07 Paź 2008 Posty: 129 Skąd: Świdnik
|
Wysłany: Sro Gru 02, 2009 14:17 pm Temat postu: |
|
|
| OK. Podam dalej... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wrocek Gość
|
Wysłany: Sob Gru 05, 2009 12:30 pm Temat postu: |
|
|
| Uważam, że protest powinien już na tym etapie objąć także nie-bibliotekarzy. Jeżeli protestujemy tylko my, jest to komentowane jako obrona partylularnych interesów. Czy nie powinni zaprotestować także nasi nauczyciele, uczniowie itp., słowem użytkownicy bibliotek? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Roja
Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 60 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto Gru 08, 2009 12:21 pm Temat postu: |
|
|
| Racja! Zgadzam się w 200%. Pora poszukać sprzymierzeńców, którzy podpiszą protest w tym najbliższym i tym trochę dalszym otoczeniu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Gru 08, 2009 21:03 pm Temat postu: |
|
|
| Moja biblioteka została niestety zlikwidowana przez pana Ociepę - faceta pozbawionego skrupułów i bez wyobraźni. Była chyba jedną z pierwszych. Przez niego musiałam przejść na wcześniejszą nauczycielską emeryturę, chociaż wcale tego nie chciałam. Czułam się niespełniona zawodowo i w planach zawodowych miałam jeszcze wiele do zrobienia. W jego bibliotece publicznej, urządzonej w mojej szkole, nie było miejsca na lektury szkolne i podręczniki. Nauczyciele, rodzice, uczniowie i my bibliotekarze -wszyscy walczyliśmy przez cały rok, aby bibliotekę naszą utrzymać. Słaliśmy pisma gdzie tylko było można, między innymi do Wydziału Edukacji, Niestety nie dało to rezultatów. Pan Ociepa ma bardzo mocne plecy, nawet nie wiem gdzie. Myślę, że wtedy, nie mieliśmy żadnych szans, żeby wygrać. Dzisiaj moje drogie koleżanki jesteście mądrzejsze w nasze przykre doświadczenia. To, co próbują zrobić z naszymi bibliotekami szkolnymi ludzie tacy jak p. Ociepa woła o pomstę nie tylko do nieba. Dlaczego to my mamy być zlikwidowani ? Niech likwidują biblioteki publiczne - biblioteki szkolne przejmą funkcję bibliotek publicznych! W końcu to my mamy pomieszczenia w naszych szkołach - nie trzeba za nie dodatkowo płacić! Czy nikt na to do tej pory nie wpadł? !!!!!!!! Komu zależy na niepotrzebnym wydawaniu pieniędzy? Chyba tylko panu Ocipie (nie Ociepie - nie jestem w stanie szanować tego człowieka). Myślę, że wszyscy bibliotekarze szkolni powinni się w tym momencie zmoblilizować i wystąpić z hasłem: "Biblioteka szkolna - biblioteką publiczną". To powinno być naszym hasłem przewodnim i nie rozumiem, dlaczego nikt jeszcze nie wpadł na ten pomysł. Pozdrawiam wszystkie koleżanki, a najbardziej te - zagrożone - Maria Bernad |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malkontent
Dołączył: 25 Maj 2006 Posty: 242
|
Wysłany: Wto Gru 08, 2009 21:21 pm Temat postu: |
|
|
| Ciekawa jestem jak po takim poście mają się poczuć bibliotekarze z bibliotek publicznych.To, że wielu podobało się przejęcie bibliotek szkolnych nie znaczy, że mamy zostać wrogami i się wzajemnie podgryzać.W naszym systemie jest miejsce dla każdego typu bibliotek i nie widzę powodu, by ratować jedne kosztem drugich.Nie wyobrażam sobie funkcjonowania biblioteki publicznej w szkole - sama mam niespełna 40 m pomieszczenie, gdzie nie mieszczę się z własnymi zbiorami nie mówiąc o innych.Jak wyobraża sobie Pani funkcjonowanie takiej biblioteki przy jednym etacie do godziny 18-19?Nie wyobrażam sobie dorosłego użytkownika w czasie przerwy w szkole podstawowej.Rozumiem Pani rozżalenie i złość, ale nie przez łączenie bibliotek, zamianę jednej w drugą droga. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Roja
Dołączył: 10 Maj 2009 Posty: 60 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sro Gru 09, 2009 17:15 pm Temat postu: |
|
|
Pani Mario,
z czystej ciekawości: kiedy Pani bibliotekę połączono? Proszę mi wierzyć walczymy (na razie w mniejszym gronie, by odpowiedzialność nie "rozpełzła" sie na dużą ilość osób, bo wiadomo, że wtedy nikt nie poczuwa sie do odpowiedzialności) o wszystkie biblioteki szkolne, o to by powrócił stan pierwotny. Niezastąpiony jest w tym ZNP i TNBSP. Jest kilka działań, które chcemy podjąć, ale na razie w ciszy, by nikt władz wrocławskich nam nie przeszkodził (choć i tak naciski - a jakże - są). Proszę trzymać kciuki. A przy okazji: dyr. Ociepa ma plecy i we władzach miasta i - jak się zdaje - też wyżej. Proszę sobie przypomnieć kto rządził Wrocławiem przed obecnym prezydentem miasta, a kto wrocławskim klubem koszykówki "Śląsk Wrocław". Proszę napisać mi na maila Pani adres mailowy - chciałabym z Panią dokładniej porozmawiać o sytuacji w Pani bibliotece, pismach i całej sytuacji.
Ale popieram głos Malkontenta: nie podgryzajmy się, ale wspólnie walczmy o utrzymanie odrębności naszych bibliotek. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bomila
Dołączył: 07 Paź 2008 Posty: 129 Skąd: Świdnik
|
Wysłany: Czw Gru 10, 2009 11:35 am Temat postu: |
|
|
| Stanowczo popieram! Łaczmy się w naszej walce o dobro naszych czytelników i możliwość pełnienia naszych funkcji (i w bibliotekach publicznych, i w szkolnych). Nigdzie nie jest powiedziane, że łączenie bibliotek - w którąkolwiek stronę - poprawi czyjąś sytuację. Praktyka wskazuje raczej na pogorszenie warunków i niespełnianie odpowiednio żadnych funkcji. Nie dajmy sobie wmówić, że wybór jest tylko pomiędzy likwidacją jednych, bądź drugich bibliotek... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rozsądek Gość
|
Wysłany: Czw Gru 10, 2009 12:35 pm Temat postu: Zamiast spiskować weźcie się do solidnej pracy |
|
|
Zamiast spiskować weźcie się do solidnej pracy, żeby udowodnić potrzebę istnienia waszej biblioteki. Nie uprawiajcie pisowskiej polityki w stylu - im gorzej, tym lepiej. Nawoływanie do zadymy świadczy o niskiej kulturze społeczeństwa. Jak to łatwo narozrabiać i schować się w tłumie, to takie polskie, zapyziałe i narodowościowe (czytaj nacjonalistyczne). Właśnie z powodu naszego zamiłowania do hucpy wolimy WALCZYĆ, wiecować, pokrzykiwać zamiast udowodnić swoją pracą ile naprawdę jesteśmy warci. Czy jeszcze pamiętacie, że - zgoda buduje, niezgoda rujnuje?
Życzę wam ciężkiej, solidnej pracy i satysfakcji z włożonego w nią trudu.
WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Gru 10, 2009 12:41 pm Temat postu: |
|
|
| akurat w kwestii solidnej pracy nie mam sobie nic do zarzucenia...i co w związku z tym? dalej oczekiwać zmiłowania władz i samorządów, którzy zamiast obciąć sobie diety,to w ramach oszczędzania wolą polikwidować nasze "niepotrzebne"etaty..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aqa
Dołączył: 26 Sie 2007 Posty: 777
|
Wysłany: Czw Gru 10, 2009 13:02 pm Temat postu: |
|
|
Drogi rozsądku, akurat w kwestii podnoszenia głosu w NASZEJ sprawie- walki o utrzymanie bibliotek szkolnych- kompletnie nie rozumiesz sytuacji.
Gdybyśmy wszyscy nauczyciele bibliotekarze "nie robili zadymy"- jak to określasz- to już na etapie prac tzw. "Komisji Przyjazne Państwo"- MEN/popierający łączenia/, rząd by nas zlikwidował w pełni prawa, właśnie tworzonego.
Gdybyśmy się nie zjednoczyli we wzajemnym proteście- zapychając skrzynki posłów, angażując ZNP i SNBSP- nikt by tematu nie podjął.
NIKT NIE ZAŁATWIA SPRAW CUDZYCH, jak się go nie zmusi. Tak jest w naszym kraju obecnie.
Czasy siedzenia cicho i robienia swojego, jak mysz pod miotłą minęły. Twarda walka jest trudna, niemiła, ale nie widzimy innej drogi.
To budujące, że potrafimy się zjednoczyć - a jesteśmy bardzo rozproszeni, pojedynczy w szkołach- we wspólnych działaniach dostepnymi metodami.
Twój głos brzmi jak popierającego p. Ociepę. On jest zwolennikiem naszego siedzenia cichow kątach, kiedy on "dla dobra ludzkości" likwiduje biblioteki szkolne koleżanek, w z innej strony, otwartym i przyjaznym Wrocławiu. To, że to akurat tam trwa ta wojna p. Ociepy dla mnie jest dodatkowo przykre. Wolałabym, by Wrocław się nadal kojarzył z przyjacielską atmosferą, dobrym podejściem do siebie nawzajem.
Sama sprawa nasza nadal jest wojną, niestety, ponieważ są kolejne wnioski ZGW o łączenie bibliotek. Jeśli my nie zabierzemy głosu, mając przeciwko sobie wielu decydentów- nikt a nas tego nie zrobi, jak widać.
Nie mam ochoty na ciężką pracę, w ciężkich warunkach, z zamkniętymi ustami i radością- że wciąż mi płacą. Tak, jak mieli dość pracownicy marketów występując o godne warunki swojej pracy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw Gru 10, 2009 13:14 pm Temat postu: Re: Zamiast spiskować weźcie się do solidnej pracy |
|
|
| rozsądek napisał: | Zamiast spiskować weźcie się do solidnej pracy, żeby udowodnić potrzebę istnienia waszej biblioteki. Nie uprawiajcie pisowskiej polityki w stylu - im gorzej, tym lepiej. Nawoływanie do zadymy świadczy o niskiej kulturze społeczeństwa. Jak to łatwo narozrabiać i schować się w tłumie, to takie polskie, zapyziałe i narodowościowe (czytaj nacjonalistyczne). Właśnie z powodu naszego zamiłowania do hucpy wolimy WALCZYĆ, wiecować, pokrzykiwać zamiast udowodnić swoją pracą ile naprawdę jesteśmy warci. Czy jeszcze pamiętacie, że - zgoda buduje, niezgoda rujnuje?
Życzę wam ciężkiej, solidnej pracy i satysfakcji z włożonego w nią trudu.
WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE! |
To nie rozsądek ale naiwność!!!!!
Sprawa emerytur najlepszym przykładem!!!!
GÓRNICY pojechali do WARSZAWY kiedy trzeba i dalej maja po staremu mimo że są w ZUS!! o mundurowych Krusie i innych nie wspominam
Nauczyciele po wielkich bojach dostali ochłap w postaci "KOMPENSÓWEK"
Trzeba walczyć o swoje i się organizować by mieć sile przebicia
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewka1 Gość
|
Wysłany: Czw Gru 10, 2009 14:13 pm Temat postu: |
|
|
| A co z Krajową Radą Biblioteczną, której Ociepa jest członkiem? Czy nie powinniśmy wysyłać maili także do tej instytucji? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aqa
Dołączył: 26 Sie 2007 Posty: 777
|
Wysłany: Czw Gru 10, 2009 14:33 pm Temat postu: |
|
|
... a lekarze, wkurzeni spychologią każdego rządu, obojetnie jakiej opcji, którym wciskano groszowe "podwyzki" niższej od realnej inflacji, nadal by zarabiali na poziomie dozorcy nocnego, gdyby się nie zdeterminowali i nie zjednoczyli w Zwiazku Zielonogórskim i innych ich związków. Pomijając wiele krytycznych uwag na temat ich zawodu - bo w każdym zawodzie są źli i dobrzy, zawód lekarza DOBREGO- wymaga 6 lat ciężkich studiów, 4 lat specjalizacji. Twardo swoje wywalczyli- czego NIKT dać im nie chciał.
My oczekujemy znacznie mnie, chociaż... wielu z nas jest wściekłych płacą, jaką dostajemy, chcemy dobrze pracować, ale kształcąc się na podyplomowych studiach, potem na różnych innym poziomach powinnismy oczekiwać conajmniej 100 % wiecej niż mamy, a nie 5%.
Nikt nam niczego sam nie da. Chociaż akurat powinien, od tego jest rząd, by sam ustawiał odpowiednie poprzeczki. Tymczasem w POlsce są budżetowe płace na horrendalnym poziomie /publikacje prasowe, ostatnie- GW. o płacach /, kokosowe odprawy roczne dla zwalnianych ludzi decydentów, a my?? od lat słyszymy, ze jest nas za wielu....
W mojej szkole są 31-32 osobowe klasy. Policja coraz częściej jest stałym gościem, kogo jest zatem za dużo??? Chyba CZAPY decydentów nad nami. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|