Wyszukiwarka
Biblioteka w szkole Biblioteka w szkole Biblioteka centrum informacji Wszystko dla szkoły Świetlica w Szkole
Aby dostawać nowości podaj e-mail: 
Zapisz:Wypisz
 
Aktualny numer 03/10
Na skróty
Aktualny numer
Prenumerata i zakup numerów archiwalnych
Archiwum
Zawartość wszystkich numerów "BwS"
w programie MOL
Spisy treści roczników
Wyszukiwarka
Informacje dla autorów
Rekomendowane publikacje
Bibliografia materiałów repertuarowych dla szkół
Bank przydatnych
materiałów
Kawa z Szymeczką
Galeria bibliotekarzy
Stopka redakcyjna
KONTAKT
"Biblioteka w Szkole"
00-950 Warszawa
skr. pocztowa 109
email:
bibliotekawszkole@sukurs.edu.pl
tel./fax 0-22 832 36 12
tel. 832 36 11
Ostatni numer
ukazał się
27 lutego 2010
Kawa z Szymeczką

 

Kawa z Szymeczką

  • ... i inni (styczeń 2008)
  • Obrażalscy (maj 2007)
  • Mówić o autorach? (kwiecień 2007)

  •        Powstaje nowa rubryka na stronie internetowej "Biblioteki w Szkole", więc wypada jakoś ją nazwać. Pani Katarzynka uznała, że "Kawa z Szymeczką" będzie lepszą nazwą niż "Minifelietony miniobsesyjne niezrównanego Szymeczki", i miała rację. Niezrównany to był Harry Houdini, który potrafił, wisząc głową w dół, zanurzony w basenie i zamknięty w kufrze, uwolnić się z kajdanek, kaftana bezpieczeństwa i kuli u nogi. Do takiej perfekcji słowa i ciała jeszcze mi daleko.

           A dlaczego "Kawa z Szymeczką"?
           1. Bo lepsza z Szymeczką niż z szyneczką. Zwłaszcza ta relaksująca, w wolnej chwili.
           2. Bo wiadomo, że bibliotekarze nic nie robią, tylko kawę piją, więc trzeba im do kawy zapewnić rozrywkę.
           3. Bo jeszcze wolno. W Irlandii i kilku innych krajach nie można już pić "kawy czarnej", bo nazwa taka uwłacza Murzynom. Zamawia się przeto "kawę bez mleka". Skoro można bez mleka, to można też bez Szymeczki lub z Szymeczką. Ja nie jestem tak wrażliwy jak Afrykanie, a "murzynem" byłem tylko pewnej rozgłośni radiowej, gdzie pisałem teksty reklam.

           Powodów znalazłoby się jeszcze wiele, ale podane wystarczają za pozostałe. A że mają to być minifelietony na miarę moich miniobsesji, nie wypada mieszać (zarówno kawy, jak i felietonów) z drukowaną co miesiąc "Szkołą Przetrwania". Mam nadzieję, że uda mi się tu wrzucić jakiś tekst, który Czytelników rozbawi lub skłoni do refleksji (lub czegokolwiek innego) częściej niż raz na miesiąc. A forum niech nam pozostanie do dyskusji.
           Nieskromnie życzę miłej lektury.

           Kazimierz Szymeczko