Biblioteka w szkole Biblioteka w szkole
Szukaj: 
Aktualny numer 10/13
Na skróty
Aktualny numer
Prenumerata i zakup numerów archiwalnych
Archiwum
Zawartość wszystkich numerów "BwS"
w programie MOL
Wyszukiwarka
Informacje dla autorów
Sklep internetowy
Bibliografia materiałów repertuarowych dla szkół
Bank przydatnych
materiałów
Partnerzy
Galeria bibliotekarzy
KONTAKT
"Biblioteka w Szkole"
00-950 Warszawa
skr. pocztowa 109
email:
bws@sukurs.edu.pl
tel./fax 0-22 832 36 12
tel. 832 36 11
Pamiętamy...Wszystkich ćwiętych i Dzień Zaduszny

 

Ciszą cmentarną ukołysani, z dala od życia i znoju, dobiwszy wreszcie cichej przystani, odpoczywają w pokoju.

Elżbieta Daniszewska "Zaduszki" [fragm.]

 

Są dni pełne rado¶ci, szczę¶cia i uniesień. Ale są też inne - pełne zadumy i smutku. I taki jest listopadowy dzień, kiedy to przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicze, wzdychamy, tęsknimy i... odchodzimy. Niestety, życie ma swój początek i swój koniec. Tylko od nas zależy, co ocalimy i o czym będziemy pamiętać...

Dla tych
Którzy odeszli
W nieznany ¶wiat,
Płomień na wietrze
Kołysze wiatr.
Dla nich tyle kwiatów
Pod cmentarnym murem
I niebo jesienne
U góry.

Dla nich
Harcerskie warty
I chorągiewek gromada,
I dla nich ten dzień -
Pierwszy dzień
Listopada.


Danuta Gellnerowa "Dla tych, którzy odeszli"

Kult zmarłych w innych krajach

Pamięć o zmarłych towarzyszy ludziom na całym ¶wiecie, niezależnie od miejsca i czasu, ¶wiatopoglądu i religii. Już w ¶redniowieczu (IX w.) w katolickiej Francji, a także u angielskich i niemieckich katolików, dzień 1 listopada obchodzony był jako uroczysto¶ć Wszystkich ćwiętych. Wszyscy ¶więci byli zbawieni i w ludzkiej pamięci istnieli dzięki swoim dobrym uczynkom na ziemi, dlatego więc celebrowany był rado¶nie. Po dzi¶ dzień odprawiający tego dnia nabożeństwa są ubrani w białe szaty mszalne.
Dzień Zaduszny, czyli wła¶ciwe ćwięto Zmarłych - przypadające 2 listopada - wprowadzono do liturgii Ko¶cioła powszechnego ponad sto lat póĽniej, w 998 r. Ten dzień był po¶więcony zmarłym, których dusze mogą być zbawione dzięki jałmużnie i modlitwom.

A w Polsce?

W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć już w XII wieku, a z końcem XV wieku była znana w całym kraju.
Na kilka dni przed ¶więtem ludzie porządkują groby swoich bliskich, zdobią je kwiatami i zielonymi gałęziami. Zgodnie z polską tradycją, to wła¶nie 1 listopada jest najważniejszym dniem obchodów zadusznych i odwiedzania cmentarzy. Następujący po nim dzień - Dzień Zaduszny - nie jest powszechnie obchodzony, chociaż w ko¶ciołach odprawiane są nabożeństwa żałobne.

Staropolskie obyczaje

Jeszcze w XIX w. we wschodniej Polsce odprawiano obrzędy ku czci zmarłych zwane Dziadami (Adam Mickiewicz opisał je w swoim poemacie dramatycznym). Wierzono, że jadło i napoje mogą pokrzepić dusze, więc w przeddzień ¶więta pieczono chleb i pierogi, gotowano bób i kaszę, a na wschodzie przyrządzano kutię z maku, pszenicy i miodu. Potrawy te ustawiano na stołach jako poczęstunek dla dusz zmarłych. Wieszano też czysty ręcznik, obok stawiano mydło i wodę, by dusze mogły się obmyć. Na noc zostawiano otwarte drzwi, żeby duchy mogły bez przeszkód przekroczyć progi swoich dawnych domostw. W tym dniu niektóre czynno¶ci były zakazane np. wylewanie wody po myciu naczyń przez okno, by nie oblać zabłąkanej tam duszy, a także palenie w piecu, bowiem tą drogą dusze dostawały się niekiedy do domu.
W całej Polsce ugaszczano żebraków i modlących się przy ko¶ciołach dziadów ko¶cielnych (pątników utrzymujących się z jałmużny). W zamian za jadło modlili się oni za dusze zmarłych. Nikt nie skąpił im jedzenia, zapraszano ich do domu na ucztę, bo wierzono, że postać dziada może przybrać duch zmarłej osoby.
Cmentarze były roz¶wietlone płonącymi na grobach lampkami, by błąkające się dusze mogły się przy nich oczy¶cić i ogrzać.
Dzi¶ inaczej obchodzimy ćwięto Zmarłych. Ofiary z jadła i napojów zastąpiły na mogiłach naręcza kwiatów i tzw. "wypominki", czyli przywoływanie zmarłych z imienia i nazwiska.

ćwięto Zmarłych to czas, kiedy odżywają wspomnienia o tych, którzy odeszli, o naszych najbliższych zmarłych. W tym dniu zapalamy znicze pamięci na ich grobach - dowód naszej miło¶ci, przyjaĽni i dobrych wspomnień.

Kwitną zniczami
ciemne chodniki.
Jesienne kwiaty,
błędne ogniki
palą się znicze.

Dziesiątki, setki,
tysiące zniczy...
Nikt ich nie zliczy...

Przechodzą ludzie,
schylają głowy.
W¶ród żółtych li¶ci
listopadowych
palą się znicze...

Danuta Wawiłow " Znicze" [fragm.]

Jest to ¶więto głębokiej zadumy nad przemijaniem życia… czas refleksji nad sensem ludzkiego losu…

Palą się znicze...
Przypominają,
Że kto¶ odchodzi,
Inni zostają.

Po¶ród cmentarzy
Cichych uliczek
Jak wierna pamięć -
Palą się znicze...

Ryszard Przymus "Znicze"

Pomy¶lmy przez chwilę o tych, na których grobach nikt nie zapali lampki, nikt nie przyklęknie i nikt nie odmówi modlitwy. Może warto wziąć ze sobą dodatkowy znicz i zapalić go na jakim¶ zaniedbanym, smutnym, opuszczonym grobie?
Koniecznie zapalmy taki znicz i przystańmy w zadumie.

W dniu Zaduszek,
W czas jesieni,
Odwiedzamy bliskich groby,
Zapalamy zasmuceni
Małe lampki - znak żałoby.

ćwiatła cmentarz rozja¶niły,
Że aż łuna bije w dali,
Lecz i takie są mogiły,
Gdzie nikt lampki nie zapali.

Władysław Broniewski "Zaduszki"

ćwięto zmarłych to również pamięć o tych, którzy polegli w obronie ojczyzny, pamięć o samotnych żołnierskich grobach...

Polskie cmentarze... to białe cmentarze.
Brzozy w po¶piechu ciosane na krzyże,
Gdy ¶wit nie gasnął, trąbka jeszcze grała.
Pod hełmem ciągle nieu¶piona ziemia.
I w grobach sprawa wciąż nieutulona.
Polskie cmentarze... to białe cmentarze.
A gdzież ten spokój, gdzie to zamy¶lenie?
Gdzie jest ta wieczno¶ć w drzewach kołysana?
Polskie cmentarze... to białe cmentarze.
W tym wielkim ¶niegu, co na ¶piących spada.
Jest szpadel obok, karabin, siekiera -
W mozolnym życiu i w gorących dziejach.

Zbigniew Jerzyna "Polskie cmentarze"

Ksiądz Jan Twardowski pisał "ćpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą"...

Tu jest pamięć i tutaj ¶wieczka.
Tutaj napis i kwiat pozostanie.
Ale zmarły gdzie indziej mieszka
na wieczne odpoczywanie.

Smutek to jest mrok po zmarłych tu,
ale dla nich są wysokie, jasne ¶wiaty.
Zapal ¶wieczkę.
Westchnij.
Pacierz zmów.
OdejdĽ pełen jasno¶ci skrzydlatej.

Joanna Kulmowa "W Zaduszki" [fragm.]

 

 

Dzień jesienny tak cicho
Jak li¶ć zżółkły opada;
Złoto ma z paĽdziernika
Smutek ma z listopada.

I w ten smutek złotawy,
I w ten płomyk zamglony
Przybrały się Zaduszki
Jak w przejrzyste welony.

Płoną ¶wieczek szeregi,
Płoną ¶wieczek tysiące,
Powiewają płomyki
Zamy¶lone i drżące.

Więc płomykiem jak dłonią,
Dłonią ciepłą i jasną,
Pozdrawiamy tych wszystkich,
Których życie już zgasło.

Hanna Łochocka "Płoną ¶wieczki"

 

 

Z szarym niebem zlał się listopad
Krople kruków opadły na ziemię
Stali¶my w ciszy -
W tym dniu mówiła
Przeszło¶ć.

W rytm bijącego serca zapalonych zniczy
Kapały li¶cie
Wiatr plątał włosy: nasze z wierzbowymi
A potem dmuchnął i rozwiał wspomnienia
"Wieczne odpoczywanie" - mówili¶my cicho
Kładąc w¶ród li¶ci -
Białą chryzantemę.

Katarzyna Szczepańska "Biała chryzantema"

 

Takie ciche, ciche ¶więto,
Rozjarzone ¶wieczkami,
Dzień, w którym serce pozdrawia,
Pamięta
Tych, co rozstali się z nami.

ćwięto rozsnute mgli¶cie
Nad jesiennym, zadumanym ¶wiatem,
Gdy żywi zmarłym dobrą my¶l wy¶lą,
Zmiotą z grobu zeschłe li¶cie,
Położą kwiatek.

Hanna Łochocka "Dzień zaduszny"

 

ćwiatełko dla nieobecnych

Stara legenda głosi, że w noc pomiędzy Dniem Wszystkich ćwiętych, a Zaduszkami blask zapalonych na grobach zniczy wskazuje wła¶ciwą drogę zagubionym i nieszczę¶liwym duszom, błąkającym się pomiędzy niebem a ziemią.

 

Ryszard Przymus "Zaduszki"

 

Zapadający z wolna jesienny zmrok, roz¶wietlany blaskiem palących się zniczy, zaciera granice między ¶wiatem tych, co odeszli i tych, którzy ciągle o nich pamiętają.

 

 

Przychodzimy na cmentarz, aby pobyć przez chwilę z tymi, których już z nami nie ma.

 

Żal że się za mało kochało
Że się my¶lało o sobie
Że się już nie zdążyło
Że było za póĽno

Jan Twardowski "Żal" [fragm.]

 

Ale nie jest to tylko dzień rozpaczy i smutku, bo przecież wierzymy, że nasi najbliżsi są w innym, lepszym ¶wiecie. Że nie odeszli zupełnie. Są w nas, naszej pamięci, sercach, wspomnieniach...

 

A choć ich życia płomień zgasł,
To my¶li o nich
Są przecież w nas.

Maria Czerkawska "Zaduszki" [fragm.]

 

 

Bibliografia:

Dobrowolska Hanna "Jutro pójdę w ¶wiat". Podręcznik do kształcenia literackiego i językowego dla klasy czwartej szkoły podstawowej. Warszawa, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne 1999

Hryń-Ku¶mierek Renata, ćliwa Zuzanna "Encyklopedia tradycji polskich". Poznań, Podsiedlik-Raniowski i Spółka 2000

Jackowska Galina, Leszczyńska-Koziak Teresa "Tym, którzy odeszli - scenariusz spotkania zaduszkowego". Wszystko dla Szkoły 2000 nr 10 s. 18-21

Kopaliński Władysław "Słownik mitów i tradycji kultury". Warszawa, Państwowy Instytut Wydawniczy 1987

Lenkiewicz Krystyna "Wybór wierszy okoliczno¶ciowych dla klas I-III". Warszawa, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne 1994

Mordasiewicz Elżbieta "ćpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą". Scenariusz audycji radiowej (inscenizacji) z okazji ćwięta Zmarłych. Poradnik Bibliotekarza 2003 nr 11 s. 30-31

Pegazem przez szkolny rok /wybór pod red. Adrianny Ponieckiej-Piekuńskiej/. Warszawa, Młodzieżowa Agencja Wydawnicza 1982

Tomasik Anna "Kult zmarłych: staropolskie obyczaje". Płomyczek 2001 nr 11 s. 11

Uroczysto¶ci pełne rado¶ci (dla klas 1-3) /wybrał i opracował Ryszard Przymus/. ŁódĽ, Wydawnictwo Juka 1994

Uroczysto¶ci szkolne (scenariusze inscenizacji, teatr, konkursy, pantomima) w szkole podstawowej I-VI. Tom 2 /pod red. Barbary Bleja-Sosny. Toruń, Bea-Bleja 2003

Wójcik Anna, Wojtalczyk Renata "Ja minę, ty miniesz, on minie... Scenariusz wieczoru poetyckiego. Biblioteka w Szkole 1999 nr 11 s. 14-15

http://www.wychowawca.pl/miesiecznik/10_106/13.htm

http://www.wiadomosci.o-c.pl/archiwum.php?pokaz=wiecej&kategoria=1&news=895

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaduszki



wersja spakowana w formacie Microsoft Word (2121 KB)

dział: Krótkie gazetki na długie przerwy