Biblioteka w szkole Biblioteka w szkole
Szukaj: 
Aktualny numer 10/13
Na skr贸ty
Aktualny numer
Prenumerata i zakup numer贸w archiwalnych
Archiwum
Zawarto艣膰 wszystkich numer贸w "BwS"
w programie MOL
Wyszukiwarka
Informacje dla autor贸w
Sklep internetowy
Bibliografia materia艂贸w repertuarowych dla szk贸艂
Bank przydatnych
materia艂贸w
Partnerzy
Galeria bibliotekarzy
KONTAKT
"Biblioteka w Szkole"
00-950 Warszawa
skr. pocztowa 109
email:
[email protected]
tel./fax 0-22 832 36 12
tel. 832 36 11
Rok 2007 - rokiem Stanis砤wa Wyspia駍kiego

 

 

M體imy o Nim:
reformator teatru, inscenizator, poeta, scenograf, malarz, architekt wn阾rz, witra縴sta, zielarz.

 

 

 

"Tu mieszka Stanis砤w Wyspia駍ki i prosi, aby go nie odwiedza."
Tekst s硑nnej kartki, jaka wisia砤 na drzwiach Wyspia駍kiego, kiedy mieszka z rodzin przy ul. Krowoderskiej 79 w Krakowie

 

 

BIBLIOTEKARZ CHCIAM PRZEDSTAWI DZI ARTYST zwanego polskim Leonardo da Vinci.
Witam serdecznie...
Gdzie si Pan urodzi i z jakim miastem by Pan zwi眤any?

WYSPIA裇KI Urodzi砮m w Krakowie, by砮m silnie zwi眤any z tym miastem, niby ro秎ina wyros砤 z jego mur體.

 

 

BIBLIOTEKARZ Jak Pan wspomina dom rodzinny?

WYSPIA裇KI Bardzo ciep硂 - rodze駍two (brat Tadeusz), matk, kt髍a zajmowa砤 si domem (zmar砤, gdy mia砮m 7 lat) i ojca, kt髍y mia swoj skromn pracowni rze糱iarsk w Krakowie.

 

"U st髉 Wawelu mia ojciec pracowni, wielk izb
bia潮 wysklepion, 縴j眂 figur zmar硑ch wielkim
t硊mem tam ch硂piec ma硑 chodzi砮m, co czu砮m,
to p蠹niej w kszta硉y mej sztuki zaku砮m.
Uczuciem wtedy tylko, nie rozumem,
obejmowa砮m zarys glin ulepion
wyrastaj眂y przede mn w olbrzymy: w drzewie lipowym rzezane pos眊i."

S.Wyspia駍ki

 

BIBLIOTEKARZ Czy lubi Pan szko酬?

WYSPIA裇KI Raczej tak, chocia pierwszych lat nauki nie mog sobie przypomnie. Za to bardzo dobrze pami阾am szko酬 秗edni. By硂 to krakowskie gimnazjum przy ulicy i阾ej Anny. Tam zacz瓿y si ujawnia moje zainteresowania artystyczne. Zas硑n背em jako aktor - opr骳z r髄 m阺kich grywa砮m tak縠 縠駍kie, np. Aldon z "Konrada Wallenroda". Nigdy nie by砮m prymusem. Interesowa砤 mnie literatura i przedmioty artystyczne.

 

BIBLIOTEKARZ Kt髍ego nauczyciela wspomina Pan szczeg髄nie ciep硂?

WYSPIA裇KI Jest to malarz Jan Matejko, kt髍y by moim nauczycielem, gdy studiowa砮m w Akademii Sztuk Pi阫nych. Spotka硂 mnie wielkie wyr罂nienie - by砮m pomocnikiem Matejki przy wykonywaniu polichromii w Ko禼iele Mariackim w Krakowie.

 

 

BIBLIOTEKARZ Czy gdzie jeszcze uczy si Pan malarstwa?

WYSPIA裇KI Tak, studiowa砮m troch w Pary縰, ale nie poci眊a硑 mnie studia same w sobie, bo zrozumia砮m, 縠 縴je si nie dla studi體. Najwa縩iejsze jest to, co cz硂wiek mo縠 wydoby z siebie.

BIBLIOTEKARZ Jakie kierunki plastyczne Pana interesowa硑?

WYSPIA裇KI Rze糱a, grafika, witra, akwarela, cz硂wiek - w szczeg髄no禼i jego g硂wa (portret), a tak縠 studia ro秎in. Marzy硂 mi si tak縠 malarstwo monumentalne dla 秝i眛y, ko禼io丑w. D硊go malarstwo olejne sprawia硂 mi trudno禼i. Farby olejne po prostu mi szkodzi硑. Dzi t przypad硂舵 nazywa si alergi. Odetchn背em, gdy odnalaz砮m si w pastelach.

BIBLIOTEKARZ Jaki obraz uwa縜 Pan za swoje szczytowe osi眊ni阠ie?

WYSPIA裇KI Jest to symboliczny obraz "Chocho硑".

 

CHOCHO
I Kto mnie wo砤
czego chcia-
zebra砮m si,
w com tam mia:
jestem, jestem
na Wesele,
przyjedzie tu
go禼i wiele,
縠by ino wicher wia.
Co si w duszy komu gra,
co kto w swoich widzi snach:
czy to grzech,
czy to 秏iech,
czy to kapcan, czy to pan,
na Wesele przyjdzie w tan.
ISIA
Aj, aj, aj - aj, aj, aj,
a c罂 to za 秏ie?!
CHOCHO
Tatusiowi powiadaj,
縠 tu go禼i b阣zie mia,
jako chcia, jako chcia.
ISIA
A ty mi si przepadaj,
秏ieciu jaki, chochole,
hu ha, na pole!

S.Wyspia駍ki-,,WESELE"-akt II

 

BIBLIOTEKARZ Czy malowa Pan swoj rodzin?

WYSPIA裇KI Tak, by硑 to portrety moich dzieci - u matczynej piersi, 秔i眂e, w 丑縠czkach.

 

 

 

BIBLIOTEKARZ Lubi Pan portretowa znajomych?

WYSPIA裇KI O tak! Byli to Rydel, Przybyszewski, Mehofer, Parvi, Tetmajer, Malczewski. Portretowa砮m tylko wtedy, gdy mia砮m ochot. Nigdy nie przyjmowa砮m zam體ie.

 

 

BIBLIOTEKARZ Jaka jest Pana ulubiona ksi笨ka?

WYSPIA裇KI To "Iliada", kt髍 ilustrowa砮m.

 

 

BIBLIOTEKARZ Kiedy Pan zadebiutowa jako poeta?

WYSPIA裇KI Dosy p蠹no, w trzydziestym roku 縴cia "Legend" oraz "Warszawiank".

BIBLIOTEKARZ Jak wsp蟪cze秐i Panu oceniali Pana tw髍czo舵?

WYSPIA裇KI Raczej wrogo, ludzie nigdy nie lubili nowatorstwa. Henryk Sienkiewicz po obejrzeniu "Wesela" powiedzia: " Albo ja jestem grafoman, albo on jest grafoman".

BIBLIOTEKARZ Kt髍y utw髍 budzi najwi阠ej emocji?

WYSPIA裇KI Z pewno禼i "Wesele", ze wzgl阣u na elementy rzeczywisto禼i tam zawarte - 秎ub i wesele mojego przyjaciela, poety Lucjana Rydla, z wiejsk dziewczyn, kt髍e odby硂 si w 1900 r. Dziesi赕 lat wcze秐iej tak縠 W硂dzio Tetmajer, m硂dy, pe砮n przysz硂禼i malarz, syn profesora, o縠ni si z ch硂pk. Tetmajer wyst阷uje w dramacie jako Gospodarz. Wtedy bardzo modna by砤 ch硂pomania - kawalerowie z miasta chodzili bez but體 w konkury do panien ze wsi.
G丑wn cz甓 mojego dorobku stanowi dramaty. Pod wzgl阣em tematycznym podzieli je mo縩a na trzy grupy.
Pierwsza to utwory dotycz眂e przesz硂禼i Polski, zar體no dziej體 zamierzch硑ch, jak i tradycji walk narodowo - wyzwole馽zych: "Warszawianka", "Legenda", "Lelewel", czy "Legion". Druga grupa to dramaty z 縴cia wsp蟪czesnego, jak np. "Kl眛wa". Wreszcie grupa trzecia - to utwory oparte na tematyce antycznej i rozwa縜j眂e problemy moralne: "Meleager", "Protesilas i Laodamia". Jednak to od "Wesela" rozpoczyna si najbardziej intensywny okres mojej tw髍czej dzia砤lno禼i. W ci眊u sze禼iu lat powsta硑 utwory: "Wyzwolenie", "Boles砤w ia硑", "Achilleis", "Piast i Henryk Pobo縩y", "Akropolis i Noc Listopadowa", drugie opracowanie "Legendy", "Studium o Hamlecie", "S阣ziowie", "Powr髏 Odysa", "Ska砶a", "Juliusz II", nie uko馽zony dramat "Zygmunt August" oraz t硊maczenie "Cyda" Corneille'a.
Opr骳z dramat體 pisa砮m wiersze, w kt髍ych wspomina砮m swoje dzieci駍two, opisywa砮m pi阫no swojego rodzinnego miasta - Krakowa. Cz阺to rozmy秎a砮m r體nie nad 縴ciem i jego sensem, czego dowodem s liczne przemy秎enia przelane na papier.

 

 

BIBLIOTEKARZ Czy w swojej pracy by Pan zawsze systematyczny?

WYSPIA裇KI Niestety, nigdy. Pracowa砮m zrywami i pod dzia砤niem wielkich impuls體.

BIBLIOTEKARZ To znaczy, 縠 nie lubi Pan pracowa?

WYSPIA裇KI Robi砮m w 縴ciu wy潮cznie to, co lubi砮m. Nie przeszkadza砤 mi w tym nawet d硊ga, nieuleczalna choroba, kt髍a na d硊go zamkn瓿a mnie w domu. Prac utrudnia mi post阷uj眂y parali. Gdy ju nie mog砮m utrzyma p阣zla, kaza砮m przywi眤ywa do r眐 deszczu砶i lub o丑wek. Cierpia砮m bardzo, ale zgodzi砨ym si cierpie jeszcze dziesi赕 razy wi阠ej, gdybym tylko m骻 malowa i pisa.

BIBLIOTEKARZ Czy tak znany cz硂wiek, jakim jest Pan, by bogaty?

WYSPIA裇KI Nigdy nie 縴砮m dostatnio. Cz阺to brakowa硂 pieni阣zy na chleb, papier, farby, o丑wki. Bywa砮m te g硂dny tak bardzo, 縠 mdla砮m. Swoje obrazy zazwyczaj rozdawa砮m za darmo. Wtedy nikt nie kupowa moich obraz體, ani niczyich - taka by砤 moda.

BIBLIOTEKARZ W dzisiejszych czasach zachwycamy si Pa駍k tw髍czo禼i, jeste秏y z Pana dumni, jest pan dla nas WIELKIM MALARZEM I POET - GORYM PATRIOT I MIIKIEM ZIEMI KRAKOWSKIEJ. Dzi阫uj za rozmow z za秝iat體.

 

 

GDY PRZYJDZIE MI TEN IAT PORZUCI
1. Gdy przyjdzie mi ten 秝iat porzuci,
na jak笨 nut b阣 nuci
melodi zgonu m wyprawn?
Rzuci砮m przecie go ju dawno.
2. Ju dawno si przesta砮m smuci
o rzeczy mi砮 mnie stracone.
Mia硑縝y smutki jeszcze wr骳i,
kra舵, co ju dawno ukradzione.
3. Przecie ju dawno si wyzby砮m
marze o utraconym raju.
痽j, by zwa硂 si, 縠 縴砮m ...
nad jak倍 rzek, w jakim kraju...
4. Nad jak倍 rzek, w jakim mie禼ie,
gdzie-秎ubowa砮m 秎ub niewie禼ie,
gdzie dom stworzy砮m jej i sobie
z my秎 o jednym wsp髄nym grobie.
5. A na tym grobie, wsp髄nym domie,
niech縠 mi wichr ga潮zki 硂mie,
ga潮zki zesch砮, zwi阣砮, kruche
w jesienn deszczn zawieruch.
6. Tak samo b阣 s硊cha w grobie,
jak deszcz po 秝iecie pluszcze sobie,
jak s硊cham deszczu za t 禼ian -
i wiem, 縠 zn體 si zbudz rano.
7. Niech縠 mi rano s硂馽e 秝ieci,
niech 秝ieci jasno, mocno grzeje.
Nad gr骲 niech moje przyjd dzieci
i niech si jedno z nich za秏ieje.

Stanis砤w Wyspia駍ki
dnia 7-ego lipca 1903. Ryman體
I CILE WIDZ ICH TWARZE
Kochany Panie.
I ci眊le widz ich twarze,
ustawnie w oczy ich patrz -
ich nie ma - my秎 i marz,
widz ich w duszy teatrze.
Teatr m骿 widz ogromny,
wielkie powietrzne przestrzenie,
ludzie je pe硁i i cienie,
ja jestem grze ich przytomny.
Ich sztuka jest sztuk moj,
melodi s硑sz choraln,
jak rosn w burz nawaln,
w gromy i wichry si zbroj.
W gromach i wichrze szalej
i gasn w gromach i wichrze -
w mroku mdlej眂e i cichsze -
ju ledwo, ledwo widniej -
zn體 wstaj - wracaj ogromne,
olbrzymie, 縴j眂e - przytomne.
Graj - tragedi m眐 duszy
w tragicznym teatru sk硂nie,
縜r 秝i阾y w tr骿nogach p硂nie
i flet zawodzi pastuszy.
Ja s硊cham, s硊cham i patrz -
poznaj - znane mi twarze,
ich nie ma - my秎 i marz,
widz ich w duszy teatrze!

Stanis砤w Wyspia駍ki
6-go sierpnia 1904

 

KOCHAM KRAK覹 - BO NIE OD KAMIENI
O kocham Krak體 - bo nie od kamieni
przykro禼im dozna - lecz od 縴wych ludzi,
nie zachwieje si we mnie duch ani si zmieni,
ani si zapa we mnie nie ostudzi,
to bowiem z Wiary jest, co mi rumieni
r罂anym 秝item my秎 i co mi budzi.
Im cz甓ciej na mnie kamieniem rzucicie,
sami z硂縴cie stos - stan na szczycie.

 

Niech na ca硑m 秝iecie wojna,
byle polska wie zaciszna,
byle polska wie spokojna.

Stanis砤w Wyspia駍ki /Posta: Dziennikarz do Czepca; akt I, scena 1
Wy禼ie sobie, a my sobie,
ka縟en sobie rzepk skrobie.

St. Wyspia駍ki /Posta: Radczyni do Kliminy; akt I, scena 4

 

 

Wykorzystano:

http://www.awans.net/strony/jezyk_polski/szmitko/szmitko1.html
http://www.kwiatek.krakow.pl/wyspianski/
http://www.wyspianski.pl/wyspianski/glowna/o_szkole_pliki/uczyc_sie/uczyc_sie.htm
http://monika.univ.gda.pl/~literat/wyswier/index.htm
http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/os_wyspianski_stanislaw
http://www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyspianski/Index.htm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Wyspia%C5%84ski

 

Romana Go禼iniak - BIBLIOTEKA SP NR 5 W LESZNIE



wersja spakowana w formacie Microsoft Word (2440 KB)

dzia: Kr髏kie gazetki na d硊gie przerwy