Wyszukiwarka
Biblioteka w szkole Biblioteka w szkole Wszystko dla szko³y Biblioteka centrum informacji ¦wietlica w Szkole ¦wietlica w Szkole
Aby dostawaæ nowo¶ci podaj e-mail: 
Zapisz:Wypisz
 
Szukaj: 
Aktualny numer 05/12
Na skróty
Aktualny numer
Prenumerata i zakup numerów archiwalnych
Archiwum
Zawarto¶æ wszystkich numerów "BwS"
w programie MOL
Spisy tre¶ci roczników
Wyszukiwarka
Informacje dla autorów
Rekomendowane publikacje
Bibliografia materia³ów repertuarowych dla szkó³
Bank przydatnych
materia³ów
Partnerzy
Galeria bibliotekarzy
Stopka redakcyjna
KONTAKT
"Biblioteka w Szkole"
00-950 Warszawa
skr. pocztowa 109
email:
bibliotekawszkole@sukurs.edu.pl
tel./fax 0-22 832 36 12
tel. 832 36 11
Ostatni numer
ukaza³ siê
25 kwietnia 2012
Zakres obowi±zków bibliotekarza (a raczej jego brak)

Tekst Alicji Maciejewskiej z Poznania O awansie (a raczej jego braku) czyli wynurzenia rozgoryczonej bibliotekarki ("Biblioteka w Szkole" 2001 nr 11) bardzo mnie poruszy³ - raz z powodu kolejnego przyk³adu przypadkowo¶ci przyznawania stopnia nauczyciela dyplomowanego (ka¿dy poda³by zapewne nazwiska osób wielce niekompetentnych, a jednak dyplomowanych), a dwa - z powodu wiecznego problemu, jakim jest w o¶wiacie zakres obowi±zków przypadaj±cych do wykonywania  poszczególnym specjalistom szkolnym. O ile nauczyciel wychowawca pracuj±cy na co dzieñ ze swoja klas± mo¿e swoje obowi±zki z góry okre¶liæ, o tyle bibliotekarz, ¶wietliczanka, pedagog szkolny bêd± z tym mieli spory k³opot, wiêc dok³ada im siê pracy w zale¿no¶ci od uznania dyrekcji szko³y.

Czêsto jest i tak, ¿e sam bibliotekarz dok³ada sobie obowi±zków, o jakie nikt go nie prosi³. Tak bywa np. z komputeryzacj± biblioteki, budowaniem baz danych (wielce ¿mudne, wieloletnie, nieefektowne zadanie), pozyskiwaniem pieniêdzy na ksi±¿ki, pakowaniem i sprzeda¿± makulatury, wyrêczaniem nie potrafi±cych obs³ugiwaæ komputera (bo obecnie obowi±zuje taki g³upi snobizm, ¿eby wszystko by³o napisane "na komputerze") i wieloma czynno¶ciami - przewa¿nie biurokratycznymi - wynikaj±cymi z reformy.  Gdzie jest bowiem napisane, co bibliotekarz musi, a co jedynie mo¿e i za co bêdzie dodatkowo gratyfikowany? Nigdzie. Coraz wiêcej wiêc "musi" za te same pieni±dze. Mo¿e by¶my wiêc jako ¶rodowisko zawodowe zaczêli domagaæ siê od w³adz okre¶lenia zakresu naszych obowi±zków, i to bardzo konkretnych, bez okre¶leñ typu: musi wspó³pracowaæ w zakresie, powinien pomagaæ w przeprowadzeniu itp.

Mo¿e sami zaczêliby¶my taki zakres tworzyæ, oddali go we w³a¶ciwe rêce do zaopiniowania i zatwierdzenia. Tylko ¿eby te rêce by³y rêkami specjalisty od bibliotekoznawstwa! A mo¿e powinno siê to wszystko znale¼æ w ustawie o bibliotekach szkolnych? A propos, co z t± ustaw±?

Irena Iwanicka