Wyszukiwarka
Biblioteka w szkole Biblioteka w szkole Wszystko dla szkoły Biblioteka centrum informacji Świetlica w Szkole Świetlica w Szkole
Aby dostawać nowości podaj e-mail: 
Zapisz:Wypisz
 
Szukaj: 
Aktualny numer 05/12
Na skróty
Aktualny numer
Prenumerata i zakup numerów archiwalnych
Archiwum
Zawartość wszystkich numerów "BwS"
w programie MOL
Spisy treści roczników
Wyszukiwarka
Informacje dla autorów
Rekomendowane publikacje
Bibliografia materiałów repertuarowych dla szkół
Bank przydatnych
materiałów
Partnerzy
Galeria bibliotekarzy
Stopka redakcyjna
KONTAKT
"Biblioteka w Szkole"
00-950 Warszawa
skr. pocztowa 109
email:
bibliotekawszkole@sukurs.edu.pl
tel./fax 0-22 832 36 12
tel. 832 36 11
Ostatni numer
ukazał się
25 kwietnia 2012
Nasz TW w WI

Kolejny raport naszego tajnego współpracownika (TW), który ulokowany jest w Sejmie RP, zwanym też Wysoką Izbą (WI) i na nasze zlecenie rejestruje wszystkie wypowiedzi posłów, w których pojawia się słowo biblioteka (red.).


W Wysokiej Izbie od pewnego czasu trwa usilne poszukiwanie ustawy, która została przyjęta bez tzw. patologicznego lobbingu. Rezultaty są marne. Postanowiono zatem szybko uchwalić jakiś akt prawny, za którym nie kryją się pieniądze jakiejś grupy interesów. Dzięki temu do porządku obrad Sejmu trafiła nowelizacja ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Jest to tematyka całkowicie wszystkim posłom obojętna, więc nie zachodziła obawa jakiegokolwiek mataczenia. Dyskusja toczyła się (26 XI) niemrawo między posłem sprawozdawcą a kilkoma posłami, których los rzucił na salę obrad. Posłanka Elżbieta Więcławska-Sauk (PiS) poinformowała, że w komisji "prace nad nowelizacją ustawy właściwie skupiały się wyłącznie na jednym punkcie - na sposobie powoływania dyrektorów instytucji kultury" i żeby wprowadzić jakieś merytoryczne ożywienie zapraszano na zebrania komisji przedstawicieli różnych środowisk, w tym nawet bibliotekarzy. Poseł Antoni Z. Stryjewski (Ruch Katolicko-Narodowy) zwrócił uwagę, że "obywatele próbują wymóc na władzach centralnych odpowiedzialność konstytucyjną za edukację, gdy w gminie likwidują szkoły, za kulturę, gdy w gminie likwidują dom kultury, bibliotekę, teatr, muzeum". Stwierdził też, że wprowadzenie konkursów na dyrektorowi placówek kultury jest lepszym rozwiązaniem niż "samowola lokalnych klik", ale jednocześnie przypomniał, że znany jest proceder ustawiania konkursów. A zatem tu także jest patologia.